Komunikacja miejska czy samochód?

Wielu z was zastanawia się pewnie jakim środkiem transport poruszać się do pracy czy po zakupy. W komunikacji miejskiej mamy do wyboru do koloru czym chcielibyśmy się poruszać oczywiście wszystko zależy od tego w jakim mieszkamy mieście i co ono ma do zaoferowania. Za to z samochodem jest inaczej, ponieważ to osoba prowadząca zazwyczaj wybiera taki jaki jej się podoba oczywiście jeśli może sobie na niego pozwolić. Oba środki komunikacji mają swoje wady i zalety, a więc jakie one są?

Zacznijmy od samochodu, tutaj to my jesteśmy Panem i władcą, decydujemy o której godzinie chcemy wyjechać i wracać nie przestrzegają nasz żadne terminy i rozkłady oczywiście poza tym z pracy. Jedziemy jaką droga chcemy i wysiadamy pod domem nie interesują nas żadne przystanki oczywiście te niekonieczne bo nikt tu ludzi za bilety nie wpuszcza J. Samochody pod względem korków tracą tylko do pociągów i tramwajów, które oczywiście poruszają się po torach. Autobusy także nie mają tak dużo w Polsce Bus pasów także w korkach stoją tak samo. Decydując się na samochód musimy być świadomi wszystkich kosztów wynikających z jego posiadania do czego zalicza się ubezpieczenie, wydatki na paliwo, części eksploatacyjne czy naprawy u mechanika. Samochodem jeżdżą też osoby, które po prostu to lubią jak np. ja, nie wyobrażam sobie mając samochód nie jeździć codziennie nim do pracy a używać komunikacji miejskiej, no chyba że miałbym bardzo blisko.

Komunikacje miejską za to lubią ludzie starsi jak i młodzi, którzy nie mają jeszcze prawa jazdy lub osoby, których po prostu nie stać na codzienną jazdę samochodem. Wg mnie najlepsze są chyba pociągi, jest to najszybszy środek transportu razem z metrem, jeśli takie w mieście mamy. Nie jest on podatny na korki za to w przypadku awarii potrafi dać popalić, ponieważ nie ma możliwości zazwyczaj szybkiej naprawy i na torach tworzą się problemy i zatory. Zarządzający muszą wtedy dać szybko odpowiednie wytyczne innym maszynistom aby obyło się bez opóźnień ale w rzeczywistości wiemy jak takie sytuacje wyglądają.